Gdyby rządy i banki były…

30 grudnia 2020
Gdyby rządy i banki były uczciwe, bitcoin i kryptowaluty nie byłyby potrzebne. Ale nie są xd

Trzymanie fiata to jak bycie zakładnikiem wariata. Nigdy nie wiesz na jaki pomysł wpadną socjaliści by kupić sobie głosy tłumu, płacić będą Twoimi pieniędzmi, nawet nie pytając Cię o zgodę. Kogoś kto zarabia minimalną i żyje od pierwszego do pierwszego, inflacja wali po całości, i tak dostanie podwyżkę, raty trochę mniej bolesne, a zasiłek się zgadza. Za to każdy kto ma jakieś oszczędności i chce akumulować bogactwo dostaje od rządu po tyłku xd. Ja jestem praktycznie all in w bitcoin. Kasy w gotówce mam tyle aby żyć sobie, czasem coś kupić większego, ale nie są to duże kwoty. Zresztą zastanawiam się nad dywersyfikacją w euro, juana i franka szwajcarskiego. Tak więc mnie inflacja w gruncie rzeczy wali, mam tylko nadzieję, że bitek pójdzie w górę w złotówce, ceny mieszkań w dół i będę mógł sobie kupić z ewentualnie jakimś lekkim kredycikiem
#bitcoin

No Comments

Comments are closed.