Nadchodzi wojna. Niektórzy…

5 stycznia 2021
Nadchodzi wojna. Niektórzy zapakowali się w złoto, niektórzy w bitcoin.

Czas wojny.

Do piwnicy /inwestora/ w ZŁOTO wbija paru gości i mówią:

– dzień dobry, wiemy że pewno jest pan głodny, wódki by się pan może napił, chętnie sprzedamy to co mamy, ma pan coś wartościowego?

– witam panów, oczywiście, mam złoto, zaraz wyciągnę i już płacę za wasze pyszne bułeczki i 5 butelek wódki

…po chwili jeden z panów zajrzawszy gdzie /inwestor/ trzyma złoto, podchodzi do niego i wbija mu nóż prosto w serce.

Panowie zabierają całe złoto i kulturalnie opuszczają piwnicę idąc dalej handlować.

Do piwnicy /inwestora/ w BITCOIN wbija paru gości i mówią:

– dzień dobry, wiemy że pewno jest pan głodny, wódki by się pan może napił, chętnie sprzedamy to co mamy, ma pan coś wartościowego?

– witam panów, oczywiście, mam bitcoin, tuż przed wojną był warty 50tys. $

…panowie usłyszawszy to parsknęli śmiechem i jeden z nich odrzekł:

– hehe panie, my dolarami to sobie dupę wycieramy w naszej dziupli. Także daj pan sobie spokój, wjebałeś się pan w bezwartościowe gówno i myślisz pan że ktoś to przyjmie. Do widzenia!

Po czym panowie opuścili kulturalnie piwnicę burcząc pod nosem „co za kurwa debil, bitkojnami chciał płacić hahaha”.

Jaki morał z tej powieści płynie?

BITCOIN jest lepszy niż ZŁOTO, bo jest gówno warty i w czasie wojny nikt ci za niego łba nie urwie.

#kryptowaluty #bitcoin #gielda #inwestycje

No Comments

Comments are closed.