TL;DR jest pod tym długim…

15 kwietnia 2020
TL;DR jest pod tym długim tekstem, długi tekst jest o tym dlaczego zaczynam wrzucać Excela z zarobkami na wykopa.

Hej, jestem zwykłym chłopakiem z wielkimi marzeniami, mam 20 lat. Mam tylko 2 znajomych. Własną dziewczynę i przyjaciela. Z dziewczyną mieszkam w Warszawie (obecnie mieszkam u rodziców z powodu koronawirusa XD), a przyjaciel mieszka na śląsku. Jestem w miejscu idealnym do zrobienia pewnego eksperymentu. Nie mam żadnych kredytów, nie mam dzieci, nie jestem od niczego uzależniony, jestem zupełnie samodzielny finansowo, nie muszę już chodzić na studia (wykłady TAK, papierek nie – chcę to manifestować swoja osobą), jestem zupełnie przeciętny z wyglądu (z potencjałem zarówno na 8/10 jak i na 2/10, obecnie pewnie koło 5/10), jestem taką osobą z którą może się utożsamić naprawdę masa młodych chłopaków, a starsi mogą powiedzieć, że chcieliby jeszcze raz mieć 20 lat.I chociaż jestem introwertykiem to zauważyłem, że to co pcha mnie do działania to inni ludzie, nawet jeśli tylko wydaje mi się że kogokolwiek obchodzi to co robię. Dlatego chciałbym przejść przez życie i pisać trochę jakby publiczny anonimowy pamiętnik finansowy. Żeby każdy mógł zobaczyć moją drogę, czy to drogę do milionera, czy do klasy średniej czy do bezdomności. Tym bardziej, że obecnie można powiedzieć że zaczynam swoją drogę zupełnie od zera. Myślę, że mogę spokojnie te 12 razy w ciągu roku, raz na miesiąc pisać podsumowanie z wszystkimi swoimi zarobkami czy wydatkami, zrobić jakieś rozdajo kiedy jakiś miesiąc będzie udany czy napisać po prostu swoje przemyślenia. Chciałbym pisać to wszystko w takiej formie, która mnie od razu by przyciągnęła, a ja lubię ładnie wydzielone sekcje z pogrubionymi pytaniami.

Kim jestem?

Mam 20 lat, chłopak. Interesuję się ekonomią, rynkiem finansowym, giełdą (3 lata doświadczenia, obecnie jakieś -1.5k na kontraktach terminowych), #kryptowaluty (tutaj mam -5k na minusie). Komponuję muzykę na gitarę, no i dużo muzy słucham. W maju pisałem maturę, potem poszedłem do pracy żeby zarobić na przeprowadzkę do #warszawa . W przerwach między pracą a snem uczyłem się programować. Do warszawy przeprowadziłem się, żeby znaleźć pracę jako #programista15k a raczej jako #programista3k . A pracuję jako programista od grudnia. Przeprowadzka była raczej nieodpowiedzialna i głupia. Pojechałem mieszkać do obcego miasta we wrześniu 2019, bez papierka, znajomych z małymi oszczędnościami, które starczyły mi ledwo do pierwszej wypłaty w styczniu (to było 6k zł, miałbym więcej ale straciłem 5k w wakacje na bitmex).

Jak zarabiam

Jestem młodszym programistą w Warszawie, zarabiam dokładnie 2300 zł netto, co myślę jest uczciwą kwotą zwłaszcza, że nie mam studiów, a pracę szukałem właściwie tuż po maturze. Umowę mam do końca maja, nie wiem czy będę dalej pracować tam gdzie obecnie, szef mnie bardzo chwali, ale równie dobrze mógł przeczytać gdzieś, że tak powinno się robić xD. Trzymajcie kciuki na podwyżkę od czerwca. Staram się aktywnie inwestować swoje oszczędności. Jedną częścią zarządzam aktywnie spekulując na Indeksach giełdowych (głównie dax) i kontraktach terminowych opartych na kryptowalutach (binance i bitmex, lewar MAKSYMALNIE 5). Drugą część zarządzam pasywnie kupując akcje, kryptowaluty i obligacje.

Jaki mam majątek

Stan na 14.04.2020
Mam ~2400 zł oszczędności. Na koncie – 100zł, u brokera – 1600, kryptowaluty 500 (głównie #bitcoin ), akcje – 0 zł.

Każdego miesiąca będę uzupełniał tabelkę, bez żadnych kłamstw.

Moje motto, z którym chcę przejść przez życie: Wszystko co mamy jest efektem ubocznym tego co robimy

No Comments

Comments are closed.