W sporze bitcoin vs shitcoins…

7 października 2019
W sporze bitcoin vs shitcoins chodzi min. o to, że powstające po bitcoinie konkurencyjne waluty z miejsca tracą na wiarygodności właśnie dlatego że powstają, wiedząc już że można na tym zarobić ktoś decyduje się je tworzyć zamiast rozwijać już istniejący projekt bitcoin’a. Nie wprowadzając żadnej istotnej technologicznej innowacji kieruje się przede wszystkim chęcią zysku, może dodrukować/wykopać sobie coinów przed wypuszczeniem ich do sprzedaży.
Pieniądz/sov musi być wiarygodny długoterminowo, np. nie podatny na inflację, a nowe coiny zwiększają inflację. Musi być rozwijany jako oddolna inicjatywa społeczności, nie może być odgórnie zarządzany, jak bitcoin cash. System musi być zdecentralizowany i bezpieczny bo to jego najważniejsza wartość, dlatego im większy hashrate tym lepiej, a to w konsekwencji oznacza dominację jednej kryptowaluty. Stąd też dominacja btc długoterminowo będzie rosnąć bo rynek uwzględnia to wszystko w wycenie. Natomiast w okresach gdy na rynek wchodzi ulica dominacja btc spada bo ulica podejmuje przypadkowe decyzje pakując pieniądze w dziesiątki różnych coinów nie rozróżniając ich od siebie.

#bitcoin #kryptowaluty

No Comments

Comments are closed.