Właśnie wróciłem z banicji i…

16 sierpnia 2021
Właśnie wróciłem z banicji i pozwolę sobie podzielić się z wami moimi obawami dt. #dogecoin i #bitcoin. To co się stało z #doge na przestrzeni ostatniego roku to jakaś aberracja a i owszem … trochę mnie z tego powodu dupa piecze ale nie o to tu chodzi i jestem przekonany, że nie potrwa to już długo. DOGE w ciągu roku urósł o ponad 5000%. Od początku tych wzrostów ktoś wyrzucił tam ~250 000 BTC. Dzisiaj, jeśli doszłoby do zrzutu większości z tych dogecoinów to teoretycznie można by z tego wyciągnąć ~12 500 000 BTC (ponad 50% jego całkowitej podaży). Nawet nie wiem, czy taki free float byłby dostępny na wszystkich giełdach świata. Ktoś niedawno pisał tu o Elonie, że to tylko niepoprawny śmieszek, że tylko tak, coś sobie pierdoli bo przecież on jest już tak bogaty, że nie potrzebuje ani DOGE ani BTC a te ciągłe tweety z nimi związane to tylko taka zabawa i sposób na rozładowanie jego aspergera. Sądzę że jest inaczej a i to, że BTC jako ostatnią firmę pod względem kapitalizacji, przebił właśnie Teslę nie jest w tym kontekście bez znaczenia. Puentując: sądzę, że wkrótce dojdzie do wielkiego zrzutu DOGE. Być może będzie on rozłożony w czasie ale uważam jest to śmiertelna pułapka! Jeśli zarobiłeś na DOGE – serio, szczerze gratuluje ale sam bym już spierdalał i to w podskokach. A co do wzrostu kursu BTC w takim scenariuszu nawet nie ośmielam się spekulować ale z pewnością będzie to ewenement, jakiego wcześniej nie doświadczaliśmy.
#bitcoin

No Comments

Comments are closed.